Ja, jako osoba, która codziennie poświęca kawał czasu na poszukiwanie etatu (powtarzam – ETATU, a nie biznesu) i widziała już całkiem sporą liczbę różnych ogłoszeń o pracę, muszę przyznać, że mało kiedy interesują mnie oferty przedsiębiorstw podających w danych kontaktowych jedynie adres e-mail i jednocześnie żądających wysłania przez potencjalnego kandydata dodatkowych dokumentów (np. LM). View full article »
Latest Entries »
młodą kotkę. Umaszczenie nie gra roli. Sterylizacja mile widziana.
Nie mam takiego zwyczaju. Dla mnie to byłaby nawet oznaka pewnej desperacji. Po co odpowiadać na ogłoszenia o pracę, gdzie jednym z niezbędnych wymogów są np. studia inżynierskie, a takowych z kolei się nie ukończyło (ba – nawet się nie zaczęło, choć czasem i studenci ostatnich lat są mile widziani)? View full article »
Fakt. Dopuszczam do siebie taką myśl. Pora zdobyć sensowny zawód, dokończyć to, co się zaczęło. Postanowiłam złożyć papiery do szkoły policealnej. Zrobię to w przyszłą środę, czyli wtedy, gdy otrzymam orzeczenie o niepełnosprawności, które mam zamiar dołączyć do pakietu dokumentów i zdjęć. View full article »
Wicher wieje, wicher słabe drzewa łamie, hej!
Wicher wieje, wicher silne drzewa głaszcze, hej!
Najważniejsze to być silnym,
Wicher silne drzewa głaszcze, hej! (Tadeusz Nalepa & Breakout)
Jak ma się fragment tej piosenki wziętej wprost z klasyki polskiego bluesa do tego, co chcę napisać? Ano, znam kogoś, kto też nie ma pracy i nieustannie stawiając siebie w roli Ofiary (losu, tudzież systemu), ciągle powtarza własne utarte „nie” oraz „nigdy”. Skutków takiego postępowania można się domyśleć — osoba ta nadal nie znalazła odpowiedniego dla zajęcia. View full article »

