Category: Bezrobocie


Gdzieś widziałam ten artykuł. Strona miała w sobie więcej błękitu, niż ta, którą właśnie przeglądasz, ale skrypt był zupełnie inny. Mówił przede wszystkim o priorytetach, oszczędzaniu i tym podobnych sprawach. Inne artykuły traktują o poradach na temat pracy, w rodzaju jak napisać życiorys, list motywacyjny czy jak zachować się wobec bliskich po utracie pracy. Naprawdę polecam, bo trochę mi to dało.

Będzie trudno, zwłaszcza gdy nie można liczyć na wsparcie rodziny ani nie ma się wystarczająco wpływowych przyjaciół. Wiem jedno – gdybym była zupełnie zdrowa, to już dawno nie siedziałabym w kraju, tylko szukałabym pracy poza jego granicami. Właściwie to mogę też postarać o pracę w zupełnie innym miejscu zamieszkania, ale w Polsce. Już raz próbowałam, jednak się nie udało. Wtedy się jeszcze wahałam czy warto, ale tym razem mam wybitną chęć do przeprowadzki i zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby doszła ona do skutku.

List motywacyjny

Napisałam swój pierwszy w życiu list motywacyjny. Różne miałam perypetie związane właśnie z nim. Począwszy od bardzo marnej wiedzy na temat działu bądź osoby, do której mam go skierować, a skończywszy na umotywowaniu dlaczego chcę tam pracować. Poza obsługą kasy fiskalnej, nie mam innych umiejętności czy nawet urody tak potrzebnej sprzedawcy ani nie wierzę w siebie.

Ponoć taki list najlepiej świadczy o samym pracowniku. Jeśli po wysłaniu tejże aplikacji do konkretnego potencjalnego pracodawcy, kandydatura zostanie odrzucona, oznacza to, iż nie spełniła ona oczekiwań. Będę czekać na telefon, na jakikolwiek znak.

Podświadomie czuję nadchodzące załamanie. Ponoć dotyka to niemal każdego bezrobotnego, który pozostaje niezatrudniony dłużej niż kilka tygodni. Nie chcę, aby mnie to znowu nawiedzało. Staram się przed tym stanem bronić, ale na jak długo wystarczy sił i ochoty do życia – nie wiem.

Papierowy bezrobotny

Kiedyś bezrobocie wpędzało społeczeństwa w biedę. Dopiero od jakiegoś czasu jest sposobem na życie. Słychać głosy, że ci ludzie – zwłaszcza uprawnieni do pobierania zasiłku – przychodzą do pracodawców jedynie po pieczątkę, bo są już zatrudnieni… oczywiście na czarno.

Możliwe, że mają swoje powody. Praca w Polsce jest obłożona ciężkimi pozapłacowymi kosztami – między innymi kilkoma składkami i podatkiem – wcale mnie to nie dziwi, że przedsiębiorcom zatrudnienie osoby z małym doświadczeniem (lub bez niego) często się w ogóle nie opłaca. Istnieje ku temu szereg przesłanek: powolność i częstokroć brak wiedzy pracownika, koszty jego przeszkolenia. Do tego trzeba mieć dużo cierpliwości, bo nowy pracownik nieprędko się wdroży.

Mimo wszystko umowa między pracodawcą a pracobiorcą wiąże obie strony. Gwarantuje pracownikowi otrzymanie zapłaty za wykonaną pracę – bez tej umowy można liczyć jedynie na uczciwość drugiej strony, a ta nie bywa zbyt częsta, zwłaszcza gdy żyje się w kraju, gdzie poza kombinowaniem i oszukiwaniem okazywanie innych, bardziej ludzkich cech się nie opłaca.

Powered by WordPress | Theme: Motion by 85ideas.