To mnie urządzili z tym planem… Zjazd odbędzie się w dniach 6-8 listopada, z tym że 8 listopada to data wypełniona zajęciami po brzegi, czyli od godziny 8:30 do 20:00. Mózg mi się zlasuje, że o niektórych nauczycielach już nie wspomnę — w końcu oni też nie są robotami i pewnie też mają swoje rodziny.
Jak wygląda przeciętny plan lekcji? Zjazdy w typowej szkole policealnej odbywają się w weekendy, standardowo w soboty i niedziele, co drugi tydzień. U nas — dodatkowo w piątkowe popołudnia, dzięki czemu w kolejnych dniach zjazdu może się ich odbyć nieco mniej. Ale jak pokazuje przykład wyżej — wcale nie musi być tak słodko…
Cała nadzieja w wykładowcy, który sam będąc zapewne trochę zmęczony, pozwoli słuchaczom opuścić salę wcześniej lub spędzić ostatnie półtorej godziny w całkiem miły sposób, gawędząc na jakiś budzący kontrowersje temat.
Ale o wykładowcach w innym terminie… ;-)
« Back to school – cz. I Elegante – elegancki, lecz niezupelnie »

