Back to school – cz. I 0
Wróciłam do szkoły, dokładnie tak jak zapowiadałam to jeszcze kilka miesięcy temu. Nie śniły mi się niebotyczne budynki – dobry znak. Póki co, całkiem nieźle sobie radzę. Nauczyciele to raczej równi goście. Być może już nawet zdołali zauważyć, że wiem nieco więcej niż pozostali słuchacze…
