Czuję, że spieprzyłam sprawę. I to nie wczoraj czy dzisiaj. Spieprzyłam sprawę już w momencie narodzin. Nie ukrywam – jest mi z tym źle. Czasami nawet żałuję, że mnie nie wyskrobano.

Niby żyję coraz dłużej, ale w miarę upływu czasu staję się jeszcze większą idiotką niż byłam. Niby walczę, ale im bardziej mi na czymś zależy, tym większą porażkę odnoszę. Niestety, przestać już nie mogę.

„Jeśli walczysz, to możesz przegrać, jeśli przestałeś walczyć, to już przegrałeś” – Bogdan Wenta

« »