Długo nie pisałam. Fakt, pewne rzeczy uległy zmianie, ale nie wszystkie. Nadal jestem bezrobotna. Praktycznie przestałam wychodzić z domu (ale jeszcze nie z łóżka – jak widać), bo każdy dłuższy lub krótszy spacer w moim przypadku oznacza z reguły jakiś większy lub mniejszy wydatek. Tak czy owak – rachunki będę musiała kiedyś opłacić, a na razie tylko się do tego przymierzam.

Co nowego w sprawie pracy? Ciągle szukam, choć ofert jest już znacznie mniej. Wysłałam jedno CV. Z portfolio. Oczywiście nikt nie odpowiedział. Czasem pomogę tu i ówdzie, nawet za darmo, dla zdobycia doświadczenia. Udzielam się i moderuję forum webmasterskie; od jego administratora dostałam zlecenie utworzenia szkieletu portalu (mam już w głowie jeden pomysł, choć nie wiem czy będzie on udany). Współpraca z pewnym biznesmenem układa mi się w miarę dobrze, choć to od wyników mojej pracy będzie zależało czy otrzymam z tego tytułu jakieś profity.

Od niedawna uczę się stosowania bibliotek Smarty w szablonach PHP. To mi pomoże trochę szybciej opracowywać projekty, choć i tak w jakimś sensie będę musiała zmieniać się z projektantki w programistkę usiłującą napisać jakiś prosty, działający skrypt. Tylko raz w życiu udała mi się ta sztuka, ale nie dotyczyła języka PHP, tylko C/C++, zresztą było to już dawno temu.

« »